Pocztówka dźwiękowa

Pocztówki dźwiękowe były nietypową odmianą płyt gramofonowych, charakterystyczną dla państw bloku wschodniego.

Ich nazwa pochodzi od kart pocztowych laminowanych cienką warstwą tworzywa sztucznego, na której następnie wytłaczano rowki z analogowym zapisem dźwięku, najczęściej jednego lub dwóch utworów. Początkowo produkowane były nielegalnie, przez małe prywatne firmy, aby w ten sposób „przemycać” zza żelaznej kurtyny największe zachodnie hity radiowe. Z czasem jednak również państwowe przedsiębiorstwa, tj. Ruch, Pronit czy Muza, zaczęły produkować pocztówki dźwiękowe i nagrywać na nich przeboje rodzimych artystów. Odtwarzanie muzyki – w niezbyt dobrej jakości – z tego typu nośników było możliwe dzięki przenośnym, walizkowym gramofonom: Karolinka i Bambino, produkowanym przez łódzką firmę Fonica.

Prezentowana na fotografii obok pocztówka pochodzi ze zwoleńskiej Wytwórni Pocztówek Dźwiękowych, prowadzonej przez J. Czakierta. Mieściła się ona przy ul. Bogusza 22, w prywatnym lokalu, należącym do państwa Grabskich. Dystrybucja dźwiękowych kart odbywała się natomiast w sklepie pana Leduchowskiego.